-
Od niechcenia pisane, żenujące metody wyciągane ze starej szafy polskich “mistrzów manipulacji”. Był taki dialog z moim kumplem, który pierwszy stał się ojcem w moim bliskim towarzystwie. Kolega wspominał, że podobały mu się kobiety w ciąży i wszędzie je widział. Nie wdając się w szczegóły, nie utrzymujemy dzisiaj kontaktów, mogłem komuś powtórzyć tę rozmowę, nie…
-
Niedokończone kryształy kończą jako brudne łyżeczki prowokujących poloceonistki i partyriotów zlepków porzuconych komórek dialogowych w klimacie polskiego psycho crack core’u. Do tego pokoju wchodzi ta no jak ona, aaa … miszel pejper siada właśnie w ten sposób na tym krześle i mówi dokładnie to zdanie… Obuchem po głowie: – Złotko, a napiszesz mi algorytm…
-
Biorąc jedną cyber pocztówkę z kamforycznych oparów absurdu wstępuję filigranowymi stópkami na przetwór blotosatnu leśnych duktów siusiaków. Leżą kostuszki zjedzonego łabądka, jest grim, nie ma kamyków milowych są za to dość stare humanoido drzewa papierzakowe zrzucające swoje mało apetyczne owoce na ścieżki, a ja powtarzam sobie „You are not Jaś, chuj z Małgosią, myśl o…
-
– So you are a hot dog! – Not really, but if I have to choose between one sausage and another let it be beef with jezzos. Jest chyba taka niewypowiedziana diagnoza, że biznesy o banalnej konstrukcji są banalnie replikowalne. Nie oznacza to że ich produkty muszą być skomplikowane, żeby temu się oprzeć, ale jeśli…
-
Zanim odpalę pełne zwoje cyber intel punka testuję możliwości w tym mało adaptywnym środowisku. Izobary, izokoszty, adaptowany a nie adaptowalny proces, jak nie znosisz mnie kiedy jestem najgorsza… . Long story short, jest sobie taka funkcja którą soczewką można spojrzeć na aktualny świat wycen zwłaszcza „prosperujących” przedsiębiorstw. Nie wdając się w szczegóły, do produkcji chleba…
-
beep