Beef with Jezzos

– So you are a hot dog!

– Not really, but if I have to choose between one sausage and another let it be beef with jezzos. 


Jest chyba taka niewypowiedziana diagnoza, że biznesy o banalnej konstrukcji są banalnie replikowalne. Nie oznacza to że ich produkty muszą być skomplikowane, żeby temu się oprzeć, ale jeśli sama metoda ich nabycia (pierwotnego) jest banalna to trudno oczekiwać skomplikowanego przepisu dla konkurencji. Myślę tu zwłaszcza o konstrukcjach typu kupię na biali express sprzedam na gole gro. Na podobnej zasadzie można dopatrywać się „outsourceuję” pracę w tanie rejony sprzedam produkty po cenach zachodnich. Specjalnie unikając statystyk podpierajacych te wypukłe rozumowania wolę posłużyć się wyobraźnią. Tak oto w portalu przyzwania dot-com bubble widzę fazę zachwytu „optymalizacja, nie trzeba sklepów z wystawkami” tylko ten outsourcing dostawy, kontroli kosztów takowej, kontroli kierunku zamówień i nagle graf połączeń staje się bardzo niezależny od lokalnej geograficznie klienteli. Dodać do tego dostawców „pozycjonowań”, którzy chcieli stworzyć swoje instrumenty pochodne internetowej sprzedaży i robi się bardzo nieoptymalna rzeczywistość „dostawcza”, a co gorsza jej koszty niemal całkowicie niezależne od małego sprzedawcy. Dalsze lata pokazały, że wyrośli „biznesmeni optymalizacji i skali”, która przyjęła formę “Zatopię cię swoimi kosztami jednostkowymi” (beef with jezzos), ale jakoś mam wątpliwości żeby tak wielkie statki przedsiębiorcze miały dużą elastyczność na zmiany środowiska ekonomicznego. Taranowanie małych jednostek napewno się uda, ale historia pokazuje, że nikomu nie udało się w ten sposób „zasiedzieć handel”. Handel trójkątny, kwadrat trafalgarski a ja patrzę na kolorowe plecaki kostki na jedzenie, rosnące kolorowe szafy na paczki, na ceny jabłek i bananów i zastanawiam się jak to się może sklejać transportowo. Patrzę na cenę wody mineralnej i chyba widzę gdzie jest próg bólu. Myślę o jadbabniku, chińskiej porcelanie i wiem że jak dobrze poplączesz i obsikasz swoje to cię nie skopiują bo wszyscy wiedzą że to twoje. A jak ktoś ci jebie konfitury z intelektualnej piwniczki to szybko zauważasz i wiesz że będzie chciał wrócić po więcej. 

Leave a comment