Empty Packets

Puste kieszonki własnych pomysłów marzycieli rozdawania „talonów” na przeciętne życie. 

Co wyjątkowo mnie irytuje w szczekających chrześcijanach? Gdy zorientowali się jakiej skali mam pomysły (lat temu wiele) i zrozumieli „na chuj ten chłopak ma się na tym zarobić skoro możemy uratować wiele biznesów” w ich głowach rozkwitł rozwijający się od lat kożuch januszexowego myślenia. Abstrahując od ich marzeń pod tytułem „wyizolujmy go od innych i otoczmy go chrześcijankami o iq tik taka to w końcu zdecyduje się na takie życie”, bardziej zastanawiające jest na bazie czego chcieliby transferować moje pomysły, które nie pasują do pustyń ich „prężnych” biznesów. Jest jeszcze oczywiście paranoja parareligijna pod tytułem „Rosjanie fascynują się jego wytrzymałością, stwórzmy <<sobowtóra>> o lepszej wytrzymałości i wtedy na nas spłyną błogosławieństwa wchodu”, dlatego chodzę ćwiczyć po nocy by unikać urojonych, którzy od miesięcy wielu chcą mi przeszkadzać w treningach. Przez poprzednie zdanie nie widzę dla nich za wielu szans, podczas treningów festiwal dźwięków i marnych „teatralnych zabiegów”, a świadomość, że nigdy nie będę współpracować z urojonymi jest wypisana na twarzach tych ludzi. Czy zajmuję się sportem? Nie. Czy chciano tak zaklasyfikować moją „działalność”? Owszem. Czy rozdaje swoje pomysły na treningi? Nie. Czy jestem zainteresowany ich „talonami” na przeciętne życie? Znają odpowiedź.

P.S.

Pojedyńcze zmiany liter, których nie rozpoznaję jako swoje, są tą samą natowską żenadą, którą doświadczałem wielektornie, nawet na pojedyńczych znakach rozpoznaje się marne iq i kierunek.

P.S.2

“Pretensje”, że w państwie polskim nie ma obiecanych programów obrony przeciwpowietrznej nijak mają się do pisanych przeze mnie algorytmów, bardzo urojeni ludzie chcieli uznać, że jak takie za frajer na bazie ich urojeń “sterowania” dla nich piszę. Dziwne podejście, w ostatnich dekadach janusze dziwiły się, że ludzie odchodzą z marnych firm bo dostają lepsze oferty, a myślenie “dlaczego ten człowiek nie chce robić dla nasz rzeczy za darmo” jest już ostatnią fazą zakwitu tego kożucha.

Leave a comment