G-reg Polish Exotic No Payoff Pricing Theorem

– Co sugerujesz

– Splotę kilka wymiarów naraz bo szkoda moich komórek mózgowych żeby się nad tym rozwodzić. Mój życiorys to taka hardkcorowa opcja egzotyczna, która zdejmuje uśmiech zmienności najtwardszym hinduskim quantom, którzy mówią “pierdole nie wyceniam tego”. Aktualnie jestem w okresie, w którym nie ma z niej wypłat dlatego nerwowe zabiegi społeczne chiałyby w tym momencie zagonić mnie na scieżkę przeciętnego życia. Siedzi na balkonie, śpi do południa, nie pracuje, nie zarabia, trzeba mu kobity żeby go wzięła pod but. Niech wróci do swojej kohorty a nie rozgląda się za dziewczynami z pokręconymi życiorysami. Tak działa lublin, metodami wątpliwymi, z mojej opcji wciąż zerowe payoffy a ich modele zakładają primo: same zera trzeba mu zaimplementować plombę z przeciętnego życia, ocknie się cipko marzyciel! Duo: Chuj wie co on tam ma, może być bogaty, uciekł wszystkim, nikomu nic nie pokazuje trzeba ma chomąto przeciętnego życia żeby zaczął orać dla społeczności zanim mu przyjdzie do głowy żeby samemu się na tym zarobić. Jem w względnym spokoju pizzę, wyciszam bodźce dźwięków, po raz trzeci widziana w lublinie ta sama teatralna pani (co jest rzadkością dla mnie tutaj), zwiastuje że marne teatralno taneczne zabiegi będą się odbywać wokół mojej osoby. Nie pomyliłem się. Dlaczego jest to zbędne balansowanie na krawędzi. Ja ten który jest zwolennikiem prywatności miałem być naczelnym taranem dla najbardziej nieudanego pomysłu “Panie ziobro biją, gangi dzieci mnie atakują, zmawiają się na messengerach, whatsappach czeba kontroli ich czatów” tylko się nim nie okazałem. Byłoby bardzo głupio gdyby dzieci pomagały kolanem przepchnąć takiego bubla, który raz nie zadziała bo zaraz zmienią technologię, a dwa co się dostanie w niepowołane ręce to inna sprawa. Mi wertowano życie prywatne i elektroniczne z każdej strony w poszukiwaniu brudów i “przestępstw” (bez mojego nadzoru, zgody i wiedzy kiedy to się odbywało), a skończyło się jeszcze gorszą katastrofą bo nigdzie nie znaleziono wielkiego mojego spisku przeciwko polskim elitom. Nie chcę nawet opowiadać co pączkuję w głowach ludzi, którzy nic nie znajdują w takich czatach/komunikatorach. Zdroworozsądkowo zakładam, to musi wyjść od uczestników a nie od zewnętrznych interwencjuszy. Patrick Rap Battle już się nie uśmiecha, ubieranie inwigilacji w “sztukę” to tragiczny pomysł rejonów, które toną w poważnych długach, a w sprawach ich “próźb” o “pożyczkę” prywatności obowiązuję w moim podejściu “Dobry zwyczaj nie pożyczaj”. Skurcze po moim ciele jak leżę w łóżku, niegdyś jak byłem w łazience, później inwigilacyjna “sztuka” nawiązująca do mojej głębokiej prywaty jest niestety pokazem polskiego i zagranicznego beztalencia prawnego. Różnimy się tym, że ja już wyceniłem ich katastrofę, której oni jeszcze udają, że nie dostrzegają.

P.S.

Nieustanne skurcze po moim ciele to terror i łamanie moich praw, nie rozumiem błaznów prawa człowieka i prawa własności, człowiek przebywający we własnym mieszkaniu nie udostępnia nikomu takich informacji ich zbieranie na jego temat jest całkowicie nielegalne. Niszczenie mi zdrowia psychicznego i zdrowia jako takiego. Jeśli nie udostępniam czym się zajmuję ile czasu na to poświęcam to zapewne robię to celowo. Błazny konkurencji mają problemy z podstawowymi definicjami. Skurcze nieustannie, marne narody obrazy, że nie chciało im się w samotności uczyć. Jako, że poświęciłem na naukę samemu wiele lat nie mam zamiaru ułatwiać innym pretensjonalnym ludziom życia.

– Skurcze nieustannie, jest to terror, niespełnione manie inwigilacyjne błaznów nie potrafiących tworzyć własną wartość.

– Skurcze nieustannie po moim ciele, jest to terror, kiepski teatr lubelski, biedne dzieci kiepscy ukrińcy, którzy nie potrafią się pogodzić, że nic im nie wychodzi z ich zmaniaczonych teorii. Tracą szanse żebym kiedykolwiek wyciągną do nich rekę.

– Dlaczego?

– Bo ukraina, warszawa i lublin w swoim przegranym tańcu kipeskiej psychologii rozpędzali się na mnie wielokrotnie chujowymi dziećmi (pedo nietrafione teorie), uprzejmię donoszę, że nie potrafią wziąć stop lossa i przyjdą po nich izby clearingowe.

– Skąd wiesz?

– Po ukraińskich i polskich twarzach.

– Skurcze po moim ciele nieustannie, niestety nie będę miał litości do ludzi, którzy nie potrafili odpuścić i przyznać się do swoich błędów, trzeba było nie wchodzić do rzeźni.

– Czyli obok wszystkich teorii na twój temat nie mogło zabraknąć “zróbmy z niego pedofila”

– No oczywiście

– Ach klasyczek “geniuszów” publicystyki i polityki.

– Czyli siedząc na tej pizzy

– Przybywający po mnie ludzie byli teatrem

– A co nie jest teatrem?

– Finanse nie są teatrem i ludzie szastający pieniędzmi nie są teatrem, nie widać takowych wśród rekwizytów.

– Skurcze nieustannie po moim ciele ja już widzę katastrofę ludzi, którzy przez lata chcieli niszczyć mi życie. Ciekawe jak miewa się już bezrobotny zapewne Mariusz Patey…

– Dobrze sypiasz

– Śnię o tym co spotka ludzi, którzy tak groteskowo łamali i nadal łamią moje prawa.

– Nie podobają ci się teorie chrześcijańskie, że źle wpływałeś na “samców” i teraz wszyscy się na tobie mszczą.

– Nie kleją się, zupełnie jak “teorie” na temat mojego pochodzenia i mojej rodziny nerwowo odmieniane przez wszystkie byle nie polskie przypadki.

– Co dostrzegasz.

– Już regułę ich katastrof.

P.S.

Lubelski (polski) infantylizm społeczny.

– Co próbuje się zrobić z każda twoją prowadzoną rozmową z samym sobą lub z kimś z rodziny

– Groteskowo próbuje się udawać (a nawet ustanowić urojeniem) “podsłuchują cię wszyscy”, abstrahując czy ma to momentami miejsce faktyczne zadam pytanie po co podsłuchiwać człowieka z którym nie ma się odwagi na rozmowę? (Skurcz po mojej powiece w momencie pisania to też podsłuch). Niestety moje rozmowy sam ze sobą służą mojemu zdrowiu psychicznemu, którego próbuje się mnie pozbawić, nie będzie bajka infantylnych polaków “gada do telefonu – szpieg”, nikt nigdy nie ustalił ze mną takiej formy “komunikacji” nikt nie ma prawa (skurcz po mojej nodze w momencie pisania to też podsłuch) posługiwać się takimi “informacjami”, ponownie traktowany jak wyrzutek społeczny (po co podsłuchiwać takiego człowieka)? Czyżby ład społeczny i porządek prawny przerastał już panikujących polityków i wyjątkowo kiepskich “moralizatorów”. Pod oknem kiepskie aktorstwo pod tytułem “mam/słyszę” jest to już agonalna faza tej chwilowej nauki zwanej psychologią polityczną/społeczną. Skąd wiem, że było to aktorskie zostawiam to dla siebie. (Skurcz po raz trzeci po powiece to też podsłuch). Niestety biedakom intelektualnym trzeba odmówić ich złodzejstwa (skurcz po raz czwarty po nodze) ich koncepcje inwigilacyjnego państwa nie mają szansy na przetrwanie, w świecie w którym próbuje się utrzymać takie wyceny wartości niematerialnej nie ma miejsca dla ludzi, którym się myli kto był uczestnikiem rozmowy, a kto nigdy nie był jej adresatem.

– Skąd wiesz, że masz racje

– Zaangażowana groteskowa liczba osób próbująca zniszczyć moje zdrowie psychiczne, którzy są świadomi że cieknąca za mną krew nie wynika z zagrożenia i “gangsteryzmu” tylko bezwzględności na błędy prawne jakie wobec mnie podejmowano. (Skurcz po raz piąty po powiece w trakcie pisania i jeszcze nieopublikowanego, “niestety” to ja decyduję o momencie kiedy coś zostaje opublikowane, nie ma miejsca dla zbędnych pasożytów chcących decydować o czymś co do nich nie należy).

– Jak to przetrwasz?

– Jest jeden podstawowy błąd ich nerwowego myślenia. Nie mam swojego stada i takiego nie szukam to wystarczy żeby oko mieć tylko na prawo człowieka i prawo stanowione, prawo własności nie pozwoli nigdy na podsłuchy, za duży udział własności intelektualnej w dzisiejszych wycenach (abstrahując od tego, że są abstrakcyjne) bo to nie czasy, że multimilionerem jest tylko człowiek z wielką fabryką, której ciężko go pozbawić.

– Jak patrzysz na próby inwigilacyjne

– Próba niezgodnego z prawem cementowania rzeczywistości przez niszczenie samorosłych nowych pomysłów przy użyciu prób kradzieży. Tym gorsza bo wszędzie ten sam mentalny beton.

– Co powiesz ludziom którzy chcieli “ja nim steruje”

– Jaka piękna katastrofa, kto taką wysterował? (skurcz po raz szósty po mojej nodze, jest to terror, tortury i nielegalny podsłuch).

– Nie uciekasz do bunkru, żeby schować się przed inwigilacyjnymi “promieniami”

– Nie mam zamiaru, ja stoję w świetle prawa, kto inny próbował się chować za moją własnością intelektualną i moim życiem prywatnym. To nie poławianie pereł z morza dialogów, każdy dialog ma przypisanego autora (właściciela), uczestnika (skurcz po raz 7 po nodze, jest to terror i nielegalne podsłuchy położenia mojego ciała) nie ma “ziemi niczyjej” i nie ma szans dla poławiaczy z nieswojego.

– Doktryna państwa inwigilacyjnego

– Skończy jako pośmiewisko historii z ludźmi wzajemnie tonącymi w swoich wielokierunkowych kompleksach.

– Dlaczego nie odpowiadają ci nakręcone chrześcijanki pod oknem

– Nie mają racji w sprawach podstawowych prawnych ich urojenia na temat tego jak “wycenia je społeczeństwo” przekładają się na to, że wydaje im się, że mogą być ponad prawem. Niestety ich “moralność” (chrześcijan) to mrzonka próby przydzielania sobie nieistniejących zasług i rozdawania talonów “ładnego życia” puki robili to swoim majątkiem nikt nie miał problemu, problemy zaczynają się wraz z ich maniami “nasz ten człowiek, to nasz wyrobnik” żeby wyciągać rękę po nieswoje.

– Czym się od nich różnisz

– Ja tworze swoje, pilnuję swojego, nie chce mieć z nimi nic wspólnego i nie udaję jak mówię, że myślę tylko o sobie, oni udają mówiąc że myślą o innych (skurcz po moim ciele to terror i nielegalny podsłuch).

– Udawany kaszel twojego sąsiada

– Niestety dyktatura przeciętnego życia narzucana przez ludzi, którzy dokonywali przeciętnych wyborów nie sięga ludzi o nieprzeciętnych wyborach. (Skurcze czterokoronie podczas pisania tego akapitu, martwa prawica, której nie zapomniałem każdej urojonej próby “hehe to nie jego, on nie mógłby z kobieta xyz, on jest za głupi na takie algorytmy”), (Skurcze ponownie podczas pisania, nielegalne podsłuchy). Niestety nie wybaczam ludziom, którzy wiedzieli, że są pozbawieni racji prawnej. Skurcz ponownie po powiece, jest to terror i nie widzę jednej próby powstrzymania terrorystów, a o takie pieniądze nierealnych wycen się rozchodzi.(Skurcz ponownie po powiece, jest to jawne niszczenie mi zdrowia psychicznego i nielegalne podsłuchy położenia mojego ciała).

– Jak ocenisz stan prawny.

– wymyślony dialog w sądzie: chcą mi państwo powiedzieć, że nie posiadają żadnej zgody ze strony tego człowieka, nie udało się zdobyć nawet jego parafki pod rzucanym na szybko dokumentem, a od lat udają, że z nim “współpracują” i unikają państwo bezpośredniego z nim kontaktu, który mógłby przedstawić jako dowód. Nie brzmią państwo jak zdrowi ludzie.

– Co powiedziałbyś chrześcijanom szarżującymi z dziećmi pod twoje okno, pod twoją osobę

– Wypierdalajcie ode mnie z tymi dziećmi, niszczycie mi zdrowie i chcecie mi zniszczyć własność majątkową, w was nigdy nie było troski o moją osobę, wy chcieliście rozegrać moje zdolności po swojemu. I dzięki waszym “umiejętnościom” za które nie potraficie wziąć odpowiedzialność nie zarabiam od kilku lat ani złotówki, w jakich skowronkach chodziliście jak mieliście “decydować” w jakiej firmie i dla kogo powinno wylądować to co tworzę, mimo że nigdy nie mieliście nic do powiedzenia w tej sprawie.

– Co to jest według ciebie

– To jest ich zmaniaczona nienawiść.

– Oni nie reprezentują opcji “załóż rodzinę”

– Nie reprezentują, tak samo jak nie reprezentowali nigdy mojego interesu.

– Polskie metody

– Zabierzemy ci wszystko, będziemy niszczyć cię w każdym miejscu gdzie idziesz zdobyć energię żeby zobaczyć kiedy się załamiesz

– Kim są ci ludzie

– Powinni być bezrobotnymi bo próbują przeżerać życie innych na etatach

– Skąd to wiesz

– Bo żaden prawdziwy przedsiębiorca bez etatu nie atakowałby mnie w ten sposób. (Skurcze po nodze w momencie pisania są to tortury, terror i nielegalne podsłuchy).

– Czego życzysz lublinowi

– Bezrobocia żeby zrozumiał kto tworzy prawdziwe etaty a nie utrzymywanie w nieskończoność instytucjonalnych czarnych dziur finansów. (skurcze po moim ciele w momencie pisania, jest to terror, tortury i nielegalne podsłuchy), bardzo kiepskie wybory państwa polskiego.

Leave a comment