Zgadnij o co bym się modlił gdybym się modlił.
P.S.
Zawołania do psów pod moim oknem oraz infantylne z takowymi rozmowy (jak do dziecka) również pod moim oknem, wskazują, że jeszcze asteroida nie uderzyła w ziemię. W tej zagwostce przeszkadza, że śpię na podłodze, dziwna sprawa bo konstrukcja kręgosłupa i teoria ewolucji wskazuję, że do tego był stworzony od czasu kiedy zeszliśmy z drzew, materace to tylko chwilowa moda. Zupełnym przypadkiem nie mam problemów z bólami kręgosłupa, są tylko bóle dupy, że nie chodzę z kijem od szczotki w takowej. Powoli w kierunku codziennych małych treningów uwzględniających ryzyka mocno nadmartyngałowej ruletki tego hostile środowiska.
Leave a comment