

– jak to skomentujesz?
– Ja nie jestem z kościoła tylko w górę, gdzie nie pójdę gówno wisi w powietrzu i angażuje się groteskową liczbę osob, żeby “zniszczyc mi” zdolności kognitywne. Preferuję prawdziwych przedsiębiorców, którzy kontrolują wyniki finansowe i nie żyją bajkami.
– Drwisz
– Bo jestem tą złą wieścią dla amerykańskich kipskich machinacji. Można zadać pytanie, jeśli starlinki to drony to jak wygląda sytuacja w stanach zjednoczonych, za takie przewały wielkiej skali finansowej były kiedyś tam ogromne kary pozbawienia wolności.
– Czyli mówisz, że Wig spadnie?
– Wykres na to nie wskazuje, ale widzę, że coś dziwnego się tu zagnieździło, prawie 300% w niecałe 4 lata, a jakby to powiedzieć, nie widzę leków na raka.
– Czyli z twojej perspektywy
– Jestem groteskowo inwigilowany, lokalna społeczność chciała mi dać “nauczkę” tylko do dziś nie potrafi skleić jednego argumentu “za co”. A ja twierdze, że w przypadku dojrzałych notowanych na rynku spółek poświadczanie nieprawdy i pomoc w jej zatajaniu to są wyraźnie penalizowane przedsięwzięcia. To samo tyczy się każdej spółki.
– Głowny problem jaki widzisz?
– Można zaparkować kilka miliardów na polskim rynku to nie wina prowadzacych przedsiębiorstwa, że widzą nierealne wyceny ważne żeby nie dali się takowym zmanipulować w komunikacji publicznej odnośnie swoich obietnic.
– Czy to nie jest przypadkiem perpetum mobile chrysto ameryki?
– Żydki mają większe wyczucie jak na targu psują się ryby i powietrze, bo kilkakrotnie w historii rzucano się na nich z pretensjami za takie zajwiska. Natomiast same marne para psychologiczne materiały jakimi byłem atakowany od lat wskazują, że sporo osób ma problem z tym, że od lat zwracam uwagę “gdzie są te pieniądze?” bo nie widzę tych genialnych przedsiębiorstw dostarczających produkty o których wszyscy mówią.
– Wedlug ciebie
– Elon Musk jest oszustem finansowym na wielką skalę i ameryka ma tego świadomość. Ja w swoim rozsądku nie podpisałbym z takim człowiekiem żadnej umowy a bardzo usilnie chciano poratować go moim życiem, moją własnością intelektualną… chyba gorszej próby preparowania współudziału w jego przestępstawch nie mógłbym sobie wyobrazić.
– Ten człowiek jest według ciebie bankrutem
– Patrzę na ceny akumulatorów i baterii litowych na rynku, na ich zapotrzebowanie też w związku z odnawialnymi źródłami energii, na generalny problem z litem, przypominam sobie, że jeszcze niedawno miały być autonomiczne samochody, patrzę na te drony co nade mną latają i jakby to powiedzieć… Tacy przedsiębiorcy to droga do nikąd.
– A cała sprawa wokół OpenAI
– Świadmość że to są złodzieje, tacy ludzie nie są w stanie nic zaksięgować na rynkach finansowych, tylko głupcy podali im finansową rękę.
– Co wyczuwasz w powietrzu
– To co zawsze, amerykanie przez tyle lat nie wychodząc do mnie z żadną ofertą, a za każdym razem chcących przypadkowo pomylić mnie z każdą osobą obok mnie wygodną dla ich teorii dali mi do zrozumienia, że nie mają pieniędzy i nerwowo takimi preparacjami chcieliby poratować kraje, którym dotowali z budżetu przetrwanie.
– Do czego chcą doprowadzić według ciebie chrześcijanie
– Do cichej katastrofy opustoszałych miast i wsi, ciekawe ile cywilizacji padło w ten sposób, a nie historie o gwałtownym najeździe, katastrofie naturalnej.
– Bo
– Bo na chuj udawać że coś jest warte wiecej niż wskazuje na to rozsądek. To są te chrześcijańskie zatory.
– Po czym poznajesz
– Np. po pustoszejących małych miasteczkach we francji z zabitymi deskami oknami. Kiedyś takie miejsce to było marzenie udręczonych polaków, dzisiaj balansują na progu sensowności utrzymania się w takim miasteczku.
– A za chwile
– Okaże się, że w kamienicach nie da się już mieszkać.
– Przypomnij liczby
– Przyrost naturalny w polsce to -4,3 promila, to tak jakby rok do roku wymierała prawie połowa mieszkańców lublina a w ciągu 10 lat 3/4 mieszkańców warszawy.
– Jaki jest główny problem z twojej perspektywy
– Że zwracam na to uwagę i robi się groteskowe przestępstwa, żeby pozbawić mnie możliwości źródeł dochodu. Nie utrzymuję się ze słów pisanych, a mają wiekszą wartość niż dziennikarska papka o zdarzeniach, które nie miały nigdy miejsca.
– Co sie stało z dziennikarzami
– Na kredytowych łańcuchach piszą o tym co im się podaję i odwracają głowę od wtórnego bajkopisarstwa w swoim wykonaniu.
– Nie są mistrzami propagandy?
– Jak widać nie są.
– Nigdy nie podasz lokalnej społeczności ręki?
– Oczywiście że nie, zmowa milczenia była ich świadomym wyborem, ja nie przykładam ręki do zbiorowych przestępstw, dlatego sypiam tak dobrze.
– Co zaklinają chrześcijanie
– Z żydkami odrealniony optymizm, bo taki łatwiej się sprzedaje po wysokich cenach urojonym, którzy nie sprawdzają czy to możliwe.
– Co sobie wyobrażasz?
– Portfel inwestycji w wielkie i głośne obietnice, który zapakowany w głośnego ładnego pana lub panią jest sprzedawany niczego nie wiedzącym naiwniakom.
– I tu pojawisz się ty
– Człowiek, który mówi na głos, że coś nie ma sensu.
– Zdradź coś więcej co aktualnie nie ma sensu
– Chrześcijańskie rozpędy wobec mnie nie mają sensu, ja nie jestem częścią społeczności, która ma problem z przetwarzaniem prawdy i chodzi wszędzie z zamkniętą mordą.
Leave a comment