– Kiedy nastąpił tragiczny splot zainteresowania twoją rodziną?
– Na poziomie prób pomylenia mnie z “Fernandezem z mojej rodziny”. Wyszły ciekawe rzeczy z ludzi bo to taki polski jazz na festiwalu wszystkich strachów, uprzedzeń i kompleksów. Wyszły kompleksy narodowo wyzwoleńcze bo wątki obecne co każde pokolenie, wyszły kompleksy szlacheckie bo mieliśmy niemałe przecięcie z rodziną o niemałym majątku i znaczeniu. Nawet świat kina interesował się nasza historią czując, że teorie “wybitna rodzina walecznych żydków” nie znajdą potwierdzenia w rzeczywistości. W końcu w poczynaniach elektronicznych w 2021 usiłowano mnie “poniżyć wyciągając wiejskie pochodzenie mojego ojca” tylko dziwnym trafem Zukerbergowi i polakom odbiło się to czkawką.
– Kiedy pekła bańka kina?
– Ze słowami “Polak” w Apocalipto, i wraz z wyczuwalnym zainteresowaniem nieprzypadkowych koincydencji wokół “ubijanu gestapo pałką” oraz powtarzającego się wątku schowanych pod drewnianą podłogą u Quentina T. te produkcję lubię, niestety w mojej rodzinie nie było potrzeby chowania się, zabawne mam podobną szczękę do Landy i taki wątek był obecny w mojej rodzinie lecz nie po krwi co gwarantowało pewną nietykalność. Produkcje netflixa uderzające w znane mi obrazy były już znacznie gorsze, tak jak mój generlny sosunek do marnej sztuki bazującej na inwigialcji. Bardzo chrekterystyczne w judeo chrysto ameryko kręgach, bardzo nieudane próby “wyjścia z katastrofy prawa”.
– Jak na to patrzysz
– Rozmawiałem z rodziną i nigdy nie byliśmy beneficjentami żadnych “fascynajci” nasza historią, wielokrotnie za to chciano nas “załatwić” marnymi elektronicznymi podchodami. Nie wspominając o próbach “wstawimy swoją kopie historii na naszej osobie/ziemi i bedzie z głowy”. Dziwne myślenie, tak bardzo urojeni ludzie.
– Czy zdradzisz swój algorytm widzenia takich zjawisk?
– Nie ma potrzeby, jest moją nabytą zdolnością osoby, której ameryce i kościołowi od lat nie udaje się uroić. Przekazany po mieczu ateizm wraz z opowieścią o jutrzence akurat na tej działce gdzie był drewniany domek pod którym nie było schowka/piwnicy jest sporym gwarantem odporności.
– Nie podobała ci się próba “arab wybudował budę na działce”
– Wraz z próbą pomylenia mojego ojca z inżynierem z afganistanu, który wynajmował pokój u mojej babci (w Lublinie) myślę, że obnaża to dość znany wątek marnie realizowany w mediach w przeciagu ostanich dwóch dekad. Nie wspominając o nerwowym ściąganiu afganczyków na podlasie, chyba starcy szyjący historie na potrzeby “zamawiających” kończą w bardzo kiepskiej sytuacji emerytalnej.
– Nie będziesz miły dla polski?
– Chyba już czas pociągnąć za spust na tak pięknym groteskowym błędzie całego narodu i jego ucieczki w ameryko fascynacje.


– Jak skomentujesz próby doklejenia ci kolegi? W elektronicznych zagrywkach?
– Nieudane amerykańskie i polskie manie. Nie dzwoni do mnie kolega, nie sprawdza nikt co u mnie, kwestie “nic się nie stało” nie znajdują potwierdzenia w historii mojej rodziny, tym bardziej że mam bardzo wysoką kulturę prawną, która zniszczyła już wiele osób i ponownie nie w wyniku moich działań tylko mojej nieuległości na próby zniszczenia mojego życia. “I had no choice” i bardzo słabo przekalkulowane trajektorie ataku. Można spytać UW czy było warto, lublin dopiero się budzi ze swojego snu, w warszawie zostawiłem zasłużony rozpierdol, a w całym tym pierdolniku nie udało się zrobić wystarczającego dymu żeby “nikt nie zauważył” prób wywiezienia mojego ip. Stany zjednoczone już się nie przemodlą, marni starcy polskiej “agentury” nie mają już szans na znalezienie pracy, a za chwilę wszyscy będą na bruku. Patrzę w kierunku “GW” i mam dla nich bardzo słabe prognozy.
– Co ci podpowiada amerykańska macierz półgówka
– Mam zapisaną produkcję z oficjalnego konta aplikacji instagram imitującą moją osobę, w wersji na boso, czekałem na to dość długo, wiekszego przyznania się “nienawidze tego człowieka” nie mogłem otrzymać ze strony Marka Z., zatrzymanie maszyny celowego niszczenia mojej osoby w jego aplikacji było kwestią jednego dnia roboczego u dewolopera. Co zabawne wychwycone stosowane wobec mojego kuzyna w 2023 roku metody były tożsame z tymi jakie zastosowano wobec mnie w 2021/2022, potwierdził mi to w rozmowie w tym roku. Niestety cała “pieśń” z ameryki wieje taką tragiczną kaskadą parujących pieniędzy decyzji bez powrotu. Skurcze po moim ciele są manią starców łamiących moje prawa, nigdy nie pomogę tonącej prawicy jest to ich katastrofa kompleksów historycznych i zdolności intelektulnych. Pan Ziobro sam siebie ośmieszył w swoim wyimaginowanym “ja mogę”. Niestety urojeni mieli czas żeby zejść ze sceny, wybrali własną katastrofę. W sprawie prawicy nie mogę zapomnieć jak rejony marnego rektora UW rozpędzały się w bliską mi osobę o żydowskich korzeniach, “niestety” nie udało się namalowac warszawie “to jego ojciec” mimo usilnych prób i groteskowego zaginania rzeczywistości. Łamanie prawa zawsze kończy się tak samo, “status” społeczny na niewiele się tu zda, nieuchronnie nadciągająca zasłużona katastrofa.
– Jak skomentujesz próby “pan jest manipulowany obrazkami mamy na to dowody”
– Dziwna sprawa bo stosowane wobec człowieka, w rekach którego powstały rzeczy którze zaniepokoiły amerykanów, nie udało się ponowić próby tak jak przy przypuszczanej przeze mnie metodzie wobec Mela Gibsona. Sławetny niezrozumiały wybuch w kierunku “antysemityzmu”. Dziwna sprawa bo tak dobrze nakrecony poza kanonami produkcyjnymi film, straszny niezrozumiały samobój przed jego premierą. Dodatkowo owe oskarżenia o “manipulowalność” odbiłbym “Unikają państwo bezpośredniego kontaktu z tym wielce precyzyjnym i dojrzałym prawnie człowiekiem, który wyjasnia łachów w przeciągu 30 minut, nie brzmią państwo jak przekonani o szansie na swoje “racje””
– Czyli w 2021 miałeś wybuchnąc w kierunku “żydzi kradną”
– Owszem było to “celowane” niestety takowi z USa zostali złapani wielokrotnie na kradzieży mojej nieudostępnianej właności inteltualnej. Wielce niezrozumiałe “poratuj biednych bogatszych od ciebie”. Tym bardziej, że ja takie kurwy niszcze bez mrugniecia okiem.
– Zachowania polski w tej materii
– “My wywieziemy”, niestety nikomu nie udało się tego osiągnąć zgodnie z prawem dlatego teraz taka groteskowa katastrofa jest.
– O jeden most za daleko?
– O dziesięć preparowanych na mojej rodzinie precedensów za daleko.
– Jak oceniasz zdolności predyktywne stanów zjednoczonych
– Zerowe bo na bazie czegoś do czego nie mają prawa dostępu. Nic szybciej nie skreśla “zdolności” dodatkowo to wciaż ten sam objaw kompleksów co się by się stało jakby doszło do sprawy sądowej.
– Czy jesteś za sprawą sądową
– Nigdy nie byłem ale zawsze zbierałem na takową materiały, tak zbudowałem poważną przewagę nad amerykańskimi rozpędami wobec mojej osoby. Tak groteskowo popełniają błędy w sprawach istotnych. Widać nerwy, że już się nie da tego cofnąć.
– Czy zbierasz “haki”
– To nie moja metoda, ja nikogo nie szantażuję, zauważyłem, że ludzie od powaznych błędów życiowych sami sobie uświadamiają moment, kiedy przegrali sprawę która nawet się nie rozpoczęła.
– Czy stany zjednoczone zrobiły kiedykowliek cokwoleik, żebyś był beneficjentem swojej własności intelektualnej
– Nie nigdy, robią od lat wszystko żebym nie był bezpośrednim beneficjentem nawet swojego życia prywatnego.
– Daj przykład groteskowego błędu, który słabo się starzeje
– Cała groteska z “open ai” i “odsiecza elona muska” wszystko w oparach “musimy załatwić tego człowieka bo musimy przejąć wydział mimuw”. Taka smutna polsko amerykańska historia, nikt nie klaszcze już ich wybranym chłopcom.
– A imitujące znane ci kobiety dziwczyny w sm
– Kiepska odnoga, nie uświadczy się mojej “współpracy” z ich czarami, są oddzielne od algortymicznych ataków w SM, nie da się ich (ataków) pomylić. Mogłyby napisać smsa lub na mój e-mial jak mają coś do mnie, niestety ich walka o przetrwanie w marnej walucie Sm może skłaniać je do kiepskich wyborów, nie mam pretensji, sm można usunąć/wyłączyć konta wyciszyć tu “zabawne” bo takie pretensje były wystosowane wobec mojego konta “w dm” więc tylko domyślam się na czym miała bazować taka konstrukcja.
– No ale niezagospodarowane są zbiorowe lincze na jednej osobie
– I tu mi się przypomina, że każdy sam odpowiada za swoją reakcję podczas linczu. To zawsze wychodzi od uczestników a nie od chcących interweniować.
– Co widzisz w oczach stanów zjednoczonych
– Katastrofę, swiadomą katastrofę, którą konsekwentnie podążają tracąc szanse na kolejne biznesy. Przydałby się ktoś kto wybudzi ich ze swojego urojenia na temat “nam wolno bo robimy to w tak kurewsko “przebiegły” sposób”. Patrzę na “afgańczyka” i zastanawiam się co myśleli 10-20 lat temu.
– Czy twoja matka ma kompleksy
– Straszne intelektulane wobec mojego ojca i mojej osoby, niestety jej nieprzepracowana nienawiść do moich zdolnosci wypłyneła z niej wielokrotnie, jestem ostatnim dzieckiem, któremu chciałaby żeby się udało.
– Z czego to wynika?
– Z mojej daty, tuż po moich narodzinach przyszła transformacja i mocno bazująca na turystyce krajowej zatrudnienie mojego ojca i wiążąca się z tym odpowiedzialność przechodziła kryzys, któremu nie dało się zaradzić. W jej głowie byłem niepotrzebnym dzieckiem, które “przyniosło” ze sobą same problemy.
– Co zamyka sprawę prób dobrania się do ciebie przez twoją matkę?
– Fakt, że nie może decydować o gramie mojego życia prywatnego, które nie jest jej udostępniane oraz o mojej własności intelektulanej.
– Największe jej podknięcie?
– Próba ratowania przegranego wydziału mimuw, rolety zamiotły ten wydział doszczętnie i twierdzenie, że jedna antydatowana książka “była wcześniej w mieszkaniu” – bardzo kiespkie manewry wraz z moją siostrą i przymialania się do “kościoła”. Ponownie wystarczyło kilka obrazków, żeby wybudzić urojone kobiety ze swoich manii “rób tak a dostaniesz etat”.
– O twój etat się rozchodzi
– Oczywiście, że nie… w głowach urojonych próby wynoszenia mojej własności intelektualnej miałby być podstawą do etatu kogoś w mojej rodzinie. Dziwna sprawa, zawsze zerowe korzyści dla mojej osoby.
– Jak to skomentujesz
– Urojono metodami różnymi moją matkę bo nie można było dobrać się do mojej osoby, do dzisiaj to się nie udaje wobec mnie. Wykorzystywano wszelką inwigilację żeby “stworzyć scenariusz zwyciestwa”, a ja patrze na książkę którą tworzono przynajmniej przez kilka miesięcy i przy użyciu kilku obrazków rozjebałem cały misterny plan.
– Co powiesz ameryce
– Nie dojrzeli do prawa europy, ciemne chmury nad ich biznesami widze tym bardziej przy skali przestępstw wobec mojej osoby. Moje prawa człowieka są nadrzędne nad ich urojeniami. Niestety w tych kwestiach przegraliby ze mną w ciągu 10 minut w sądzie.
– Marzył im się jezyk “komunikacji” z tobą
– Dziwna sprawa bo preparowany żeby wybrnąć z katastrofy prawa własności, nigdzie na świecie nikt nie uznałby takowego.
– Chrześcijańska inwigilacja
– Stracona jak cała religia, na kilku obrazkach, tyle miesięcy, tyle lat, tyle osób zaagażowanych, żeby uświadomić sobie, że to nie mogło nigdy się udać. Skurcze po moim ciele są torturami, nigdy nie pomogę przeganej prawicy, która nie potrafiła przyznać się do skali braku swojej wiedzy i zapisać stosownego prawa.
– Chcą ci niszczyć zdrowie imitacją “podglądu twojej osoby”
– I niszczą, elementem tego są skurcze po moim ciele, nielegalne niszczenia zdrowia psychicznego, bezprawne próby monitorowania. Za to będę oczekiwał rekompensaty finansowej. Marna ameryczka się nie przeprosi w swoich kiepskich wyobrażeniach “ale jesteśmy zdolni” tak się składa że nie są i próby “przytulenia” do mojej osoby zawsze kończą się taka samą katastrofą tylko już wiecej biznesów technologicznych w stanach poległo niż mogli sobie na to pozwolić. Ciekawe jak będą wyglądać emerutyr w stanach jak urealni się wartość ich czołowych przesiębiorstw.
– Marni polscy dziennikarze
– Stracą pracę i szanse na rodzinę, karma.
– Kiedy to realizują
– Podczas mundialu, wystarczy wyciszyć i już ich marzenia na utrzymanie rodziny mierzą się ze swoimi groteskowymi błędami prawnymi. A mówiłem czytaj co masz podpisane bo twój naczelnik ci nie pomoże. Skurcze po moim ciele są torturami. Skurcze po moim ciele są torturami, koscioł już przestał miec “claimsy” nam wolno bo “jezus z nami”. Ciekawe z czym startują do mnie dziennikarze. Obawiam się, że telewizje już nie przędą dobrze, ciekawe jak z dochodami z reklam. Głupio robić zaczepną awanturę jak za chwile nie będzie finansowania.
– Jak skomentujesz zbiorowe próby urojenia ciebie
– Uczestniczysz świadomie w tak groteskowym linczu wobec jednej osoby, która będzie jedynym beneficjentem swojego życia i swoich zdolności, a robicie od lat wszystko, żeby “wam się należało”. Nie należy się wam gram z jego życia, z jego własności intelktualnej. Straciliście szanse na polubowne rozwiązanie prawne i świadomie znając moment porażki poszliście pełną prędkością w swoją katastrofę.
– Skurcze po moim ciele sa torturami, formą licznu za bezprawne działania innych osob. Nikomu nie oddam prawa dysponowania moimi prawami. Groteskowe manie ludzi z zerowymi zdolnościami prawnymi.
– Jak smomentujesz zbiorowe próby rozbijania ci głowy
– Lincz, nie wierzę w jezyk, który boi się zapisania ustaleń na łatwo przywoływalnej i prawnej formie. Niestety nie udało się nikomu mnie załatwić, a ja lubię zapisane na papierze w wielu kopiach szczegóły. Skurcze są torturami, nieustannie od wielu już miesięcy.
– Może chcą wyindukować na twojej głowie swoje chore myślenie
– Są to tortury i zbiorowy lincz. Dziwna sprawa skoro tyle osób chciało mi zniszycyć życie swoją manią “zabawy” takowym.
– Jak diagnozujesz przyszłość ameryki
– Kiepskie zarządzanie aktywami, nie ratujesz zdrowymi przedsiębiorstwami tych utopionych, myślałem że takie podstawy są znane za oceanem i w polsce. Niestety “nam się należą etaty” spaliły ludziom głowy.
– Skurcze po moim ciele nieustannie, marne metody polactwa cebulactwa mierzą się z przykra rzeczywistością prawną konsekwencji swoich wieloletnich nieodwracalnych błędów wobec mojej osoby. Dziwne że jeszcze “pieski” się nie wyuczyły jak to się zawsze dla nich kończy.
– A co powiesz o polska kiepskiej „technologii” będziemy ci wchodzić przed oczy ze swoimi „technikami”
– przykro mi, dałem znać handlarzom na całym świecie, żeby nie traktować poważnie tych ludzi, dziwne bo mają tyle nieruchomości na sprzedaż
– zadrwij z technik wywiadowczych
– Jeden mój kolega, który już nim nie jest bo jest straszna pizdą bo chciał z ojcem sobie przyporządkować moje życie powtarzał, że jak ceny spadną to o 1/3, zabawne bo niczym nie podparte twierdzenie, byłoby bardzo kiepsko gdy ktoś zakładał taki pułap, to po ile udaje się sprzedawać te domy jednorodzinne w razie potrzeby?
– Z czego drwisz?
– Z dużej niepłynności takich aktywów, szkoda jakby nie udało się ich upłynnić na czas i ludzie wpadaliby w długi. Drwiąc z Polski podsłuchów mojej osoby, niestety na Janusza nie udaje się nabyć dobrych fianansitow i ekonomistów.
– Po czym wnioskujesz sztuczny popyt
– Gdzie te nowobogackie rodziny o pochodzeniu różnym kujące w oczy swoim dorobkiem kupujące mieszkania za gotówkę, słyszałem opowieści o rolnikach kupujących mieszkania za gotówkę w Wwa, dziwne bo prawie nigdzie takich nie widzalem w restauracjach czy na moich wielu spacerach po Warszawie
– pijesz do
– widzialnych gołym okiem prób „elitaryzowania” danych pułek tylko już nie ma tyle popytu z owych rejonów, trudno będzie wybronić takie sterowanie cen.
– Najbardziej ci nie daje spokoju
– Polsko amerykańskie wieśniactwo “zabierzmy mu ip bo nie zasługuje na elitarne życie w Wwa/na świecie”. Jakby to powiedzieć po tak groteskowym wieloletnim festiwalu uprzedzeń i łamania moich praw, chyba “Au revoir shoshanna!”
– Co powiesz polsce i ameryce w swoim marnym festiwalu “mamy alternatywę jego deklaracji”
– niestety żaden prawnik takiej nie uznaje, chyba muszę powtórzyć ostatnie cytowanie.
– A jak patrzysz na próbę “stracisz lata”
– Ciekawe bo wydaje się, że ludzie którzy rozłączyli się ode mnie pracują a stoją w miejscu, skurcze po moim ciele są torturami, nie jestem ratunkiem lewicy, pilnuję tylko swojego interesu, chyba cały czas w powietrzu unosi się ból decyzji “miałem/miałam być bogata jego kosztem” i niezadowolenie “dlaczego tak nie jest”.
– Malowanie ameryki jako twojego “przyjaciela”
– Nie mam przyjaciół to raz a dwa złodziej nie zostaje twoim przyjacielem, myślałem że to dość oczywiste dla każdego postępowania przygotowawczego w dowolnej jurysdykcji.
– Największy upadek stanów zjednoczonych i polski
– “Mamy prawo do ingerencji w zdrowie tego człowieka bo stanowi preparowane przez nas samych zagrożenie”. Dziwny koniec “policjantów narodów”. Skurcze po moim ciele są torturami, “oferta” chrześcijan pod tytułem daj się uznać za “przestępce” żebyśmy mogli oddać twoją własność intelektualną w miejsca które według nas na to “zasługują” jest oczywiście ofertą samobójców, którzy przyszli do mojego “kościoła no mercy”.
– Skurcze po moim ciele są torturami, nieuchronnie nadciągają konsekwencje, które już docierają do urojonych.
– Jak skomentujesz generowane fałszywe dane przez stany zjednoczone
– Nie współpracuję ze złodziejami, wydaje się że tworzenie takich na oficjalnych stronach federalnych to przestępstwa federalne. Mają dużo pretensji do mojej osoby, że nie dałem się im wydymać. Każde postępowanie przygotowawcze w każdej jurysdykcji wybiło by im zęby w 10 minut. Przykro mi ja szukam ludzi, którzy wiedzą gdzie jest granica prawa i własności z innymi nie warto siadać do stołu.
– Na czym się potkneły stany zjednoczone
– No właśnie na złodziejskich żydkach, których miałem wrzucić do jednego wielkiego worka “żydzi kradną”, niestety łapiąc złodzieja za rękę nie patrzę na jego pochodzenie, późniejsze “nasz on” jako reakcja na “nie wypłynął z niego antysemityzm” jest właśnie tą tragedią ludzi, którym nie mam zamiaru pomagać. Polsce coś dziwnego się stało, ameryka jako główny chętny do odbioru kradzionych przestała być “policjantem wśród narodów” a stała się w najlepszym wypadku paserem. Daleko od złodziei. Skurcze po moim ciele i nadpisywanie każdego mojego wyszukiwania/danych są katastrofa prawa. Brzydkie wyroki finansowe. Jestem cały czas torturowany, skończy się to stryczkami. Przykro mi prawo własności i swoboda działania jest trwalsza niż chwilowe niestabilne jak widać byty państwowe/polityczne czy religijne. Co robi się ze złodziejami w rzeczywistości średniowiecznej?
– Skurcze po moim ciele są torturami, nie siadam do stołu ze złodziejami. Chrześcijanie zostali wyrzuceni z mojego życia, za swoją pomyłkę na temat “sprawiedliwości społecznej” i własności. Ameryka wielokrotnie chciała ratować swoich złodziei, niestety ich propozycja zadośćuczenienia to “możemy ci zniszczyć życie w zamian”. Kiepscy handlarze, jeszcze gorsi prawnicy, nic nie wskazuję, żebym był zainteresowany współpracą biznesową z tak groteskowo infantylny prawnie kierunkiem/kierunkami.
– Stwórz rebus sytuacyjny
– Wiesz jak nazywa się wpółuczestnictwo w kradzieży przez współfinansowanie przedsięwzięcia?
– Jak
– Współudział. Można się rozejść i od stanów odejść.
– Niestety polsko amerykański teatr na mnie nie działa, prawo własności i kwestia “czy to co pan mi pokazuje należy do pana” jest dość prostą sprawą, zwłaszcza jak wchodzą pokaźne inwestycje bo np. w takich stanach wchodzą w grę bardzo wysokie wyroki za poświadczenie nieprawdy i narażenie inwestorów na poważne straty. Nie zazdroszczę owym “żydkom”, którzy wyciągali po mnie ręce.
– Sytuacja w amerykańskiej gospodarce, dramatyzowane, negocjacje trwają
– Skurcze po moim ciele są torturami, nie współpracuję z biedakami których nie stać na napisania e-maila. Z marzeniami jak u “żydków” można ode mnie wypierdalać i spytać ich czy było warto. Parujące w ich gaciach pieniądze są już dla wszystkich widoczne, nikt nie planuje im tego wybaczyć. Niech maniacy mojego życia, którzy nie mają do niego żadnych podstaw i mają tego pełną świadomość prawną wypierdalają ode mnie daleko. Można spytać łachów na uw i na scenie politycznej czy było warto. Chyba już wszyscy znają odpowiedź.
– Pisowskie amerykańskie łachy mogą ode mnie wypierdalać bardzo się pomyliły w rozpędach wobec mojego otoczenia i mojego życia prywatnego. Nie mam zamiaru ich ratować przed świadomą katastrofą dziwnej próby zabawy moim życiem. A w tle takie księgowe straty.
– Czym próbowali z tobą kupczyć?
– Uwierz że kobieta x pojawiła się w twoim życiu dzięki nam (dziwne bo nigdy nie widywano takich przy nich), a dwa rozumowaniem poziomu “dzięki nam poszedłeś na pizzce, mamy swój współudział w tym co tworzysz”, z głębokim niedowierzaniem patrzę na skalę urojeń. Skurcze po moim ciele są torturami, z biedakami, z ludzmi którzy nie potrafią księgować własności, którzy mają dziwne wyobrażenie na jej temat nie rozmawiam. Skurcze są torturami, chrześcijaństwo jest tym niedojrzałym cebulactwem oddawania się za bezcen i liczenia że inni tak zrobią żeby ratować ich etaty. Cóż za groteskowa kapitalistyczna niedojrzałość.
– Jak duże kompleksy ma lublin?
– Odwrotnie proporcjonalne do jego intelektu, niestety jest źle.
– Po czym wniskujesz
– Po tym że przeszkadza mi się przy niemal każdym wyjściu z mieszkania, zupełnie jakby chciało się żebym spasł się jak nieruchawe poslkie “paniska” bez zdolnosci zarządczych.
– Co wnioskujesz
– Przy każdej tragicznej decyzji jest przypisana odpowiedzialność.
– Nie spodobała ci się lubelska imitacja kobiety x
– Tylko intelekt miała wspólny.
– Skurcze po moim ciele to trotury, nie polecam również intelektu swojej matki, źle to się dla niej skończyło, kompleksy wobec wychowanego na wsi intelektualisty (mojego ojca).
– Nie podobają ci się “czary” lubelskiej wersji “królowej danii”
– Trącą lubelskim cebularzem, niestety w kwestii własności nie ma nade mną reprezentantów.
– Nie podobają ci się “pomysły” pod tytułem “oni nadzorują co ma powstać”?
– Tak się składa, że nikt nie ma wobec tego prawa nadzoru ani decyzji, bolą zdolności mojej głowy, a dotychczasowi, których można wskazać palcem bardzo kiepsko wyszli na swoim “zrób x”. Nic dziwnego, że nikt nie chce im już nic dać pod zarząd. Mocna lekcja do przemyślenia.
– Tragedia lublina?
– Kompleks włazidupstwa, zamiast przyjść do chłopaka z propozycją “mamy tylko kilka k ale czy możesz coś dla nas zrobić” chcieli pokazać jak bardzo nie potrafią w biznes i finanse, które w ich mniemaniu miały być “załatwimy go i będziemy bogaci”. Skurcze po moim ciele to tortury, nie współpracuję i nie wybaczę nigdy chrześcijanom, niech tępe kurwy giną za lenistwo posklejania kilku obrazków. Biją od nich straszne kompleksy.
– Skurcze po moim ciele to tortury, był czas żeby zejść ze sceny i zostawić miejsce niezasiedziałym intelektualistom.
– Co wypomnisz chrześcijanom
– Następującą produkcję:



– Co z tym nie tak
– Wygląda jak mój ojciec, głowa nos wąs, szczęka, garb, bardzo charakterystyczne z każdej strony
– W czym problem
– Tak wyglądał po śmierci i tuż przed śmiercią. Dziwna “sztuka”.
Leave a comment